Piłkarze ŁKS-u rozpoczęli w piątek zgrupowanie w Turcji.

Read Time:1 Minute, 57 Second

Side przywitało piłkarzy ŁKS-u pięknym słońcem, a futboliści przywitali Side popołudniowym treningiem, w którym wzięli udział wszyscy zawodnicy.

Kto rano wstaje, ten… do Side leci. W piątek piłkarzy ŁKS-u wyruszyli skoro świt, bo ok. godz. 4 rano piłkarze zameldowali się na stadionie Króla, godzinę później wyruszyli do Warszawy, a po upływie kolejnych dwóch pojawiliśmy się już na Okęciu. I nie byli tam jedynymi przedstawicielami pierwszej ligi, wszakże w tym samym terminie do Turcji wybrała się także Korona Kielce, pierwszy domowy rywal ełkaesiaków w wiosennej części rozgrywek.

Był więc czas na szybką kawę z kolegami z Kielc, a na widok tercetu Hiszpanów z ŁKS-u najbardziej ucieszył się Filipe Oliveira, portugalski pomocnik Korony, z którym Antonio Dominguez i spółka ucięli sobie krótką pogawędkę. Następnie odprawa, ostatnie przed wylotem rozmowy z bliskimi i wreszcie zajęli miejsca na pokładzie Boeinga, który po godz. 12 czasu polskiego wylądował bezpiecznie w Antalyi, skąd wyruszyli dalej do Side.

W hotelu pojawili się na obiad. W tym roku bazą wypadową piłkarzy ŁKS-u będzie pięciogwiazdkowy TUI BLUE Side. Dmuchamy na zimne, a że właśnie ten hotel zapewniał największe bezpieczeństwo (pod względem covidowym), koniec końców wybór padł właśnie na niego. Hotel mieści się tuż przy piaszczystej plaży, kilka kilometrów od centrum Side. Gwarantuje przy tym wszystko to, na czym zależy nam teraz najbardziej – wspomniane bezpieczeństwo, spokój, ciszę i odpowiednie zaplecze.

W Side piłkarze ŁKS-u są już czwarty raz, chociaż dla jedenastu zawodników to pierwszy taki wyjazd do Turcji z ŁKS-em. Marek Kozioł, Mateusz Bąkowicz, Oskar Koprowski, Mieszko Lorenc, Nacho Monsalve, Bartosz Szeliga, Mateusz Kowalczyk, Jan Kuźma, Javi Moreno, Stipe Jurić i Maciej Radaszkiewicz jeszcze tu nie byli, ale grupa dobrze zaznajomionych z tym zakątkiem Turcji nadal silna, ba, Dawid Arndt, Maciej Wolski i Maksymilian Rozwandowicz biorą udział w czwartym zgrupowaniu w Side.

Kapitan ŁKS-u wraz z pozostałymi dwudziestoma ośmioma zawodnikami pierwszy trening w trakcie zgrupowania rozpoczął o godzinie 16.30 czasu polskiego. Zajęcia miały charakter wprowadzający, więc na ich początku najwięcej pracy (oprócz oczywiście piłkarzy) miał trener przygotowania motorycznego. Później nie zabrakło piłek, tzw. ronda (czyli gry w popularnego dziadka) i przebieżek, które po podróży pozwoliły rozprostować kości. Warto dodać, że podczas piątkowych ćwiczeń trenerzy ŁKS-u pierwszy raz skorzystali z pomocy drona (za sterami stanął Paweł Drechsler), który rejestrował zajęcia ełkaesiaków spod chmur, chociaż tych dziś na tureckim niebie było niewiele.

Happy
Happy
0 %
Sad
Sad
0 %
Excited
Excited
0 %
Sleepy
Sleepy
0 %
Angry
Angry
0 %
Surprise
Surprise
0 %
5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Previous post W Superbet extra 80 PLN za gola w meczu Maroko – Egipt
Next post Iwo Kaczmarski przechodzi z Rakowa Częstochowa do Empoli
0
Would love your thoughts, please comment.x