Inauguracja kolejnego sezonu PZU Amp Futbol Ekstraklasy już w ten weekend

Read Time:4 Minute, 48 Second

Sezon 2022 PZU Amp Futbol Ekstraklasy rozpocznie się jak u Alfreda Hitchcocka: najpierw będzie trzęsienie ziemi, a później emocje będą już tylko rosły! Zawodnicy i kibice już nie mogą doczekać się inauguracyjnych meczów, które w najbliższy weekend odbędą się w Poznaniu.

Już w sobotę, 26 marca w poznańskim Centrum Sportu Plek rozpocznie się ósmy sezon PZU Amp Futbol Ekstraklasy. I to zacznie od dwóch arcyciekawych spotkań! Na inaugurację Warta Poznań podejmie Nowe Technologie Różyca, a więc zespół, który zastąpił Widzew Łódź. Następnie zmierzą się dwaj główni kandydaci do mistrzostwa kraju: broniąca tytułu Wisła Kraków i TS Podbeskidzie Kuloodporni Bielsko-Biała. – W ostatnich sezonach pierwszy mecz często był dla nas trudny, ale staramy się już o tym nie pamiętać i zamierzamy pokazać, że ta reguła odeszła w niepamięć – deklaruje Igor Woźniak, bramkarz Wisły.

W ostatnim czasie drużyna z Krakowa przygotowywała się do bardzo wymagającego okresu, który właśnie się rozpoczyna. Oprócz walki o drugie z rzędu mistrzostwo Polski, „Białą Gwiazdę” czeka rywalizacja w Lidze Mistrzów, a wielu jej piłkarzy również udział w październikowych mistrzostwach świata.

– Złote medale w obu klubowych imprezach i podium w barwach reprezentacji Polski to mój cel na ten sezon, ale pilnujemy, by nie zaniedbać żadnych rozgrywek. Do turnieju ligowego w Poznaniu przygotowywaliśmy się tak, jak wcześniej, nie traktujemy go jako rozgrzewki przed Ligą Mistrzów, tylko cel sam w sobie – tłumaczy Woźniak, któremu wtóruje Przemysław Świercz, obrońca Wisły i kapitan reprezentacji Polski. – Jesteśmy zmotywowani i głodni gry w wiślackim gronie, bo od ostatniego meczu minęło już sporo czasu. Do Poznania jedziemy po komplet punktów – podkreśla.

Zimą Wisła poważnie się wzmocniła. Do drużyny dołączyli reprezentanci Polski Jakub Kożuch i Mateusz Kowalczyk oraz reprezentant Nigerii Bamgbopa Abayomi.

– Pozwala nam to być pewnym, że gra „na dwóch podwórkach” nie spowoduje utraty jakości. Nie mam o to obaw. Żeby myśleć o mistrzowskich tytułach trzeba wygrywać każde kolejne spotkanie, więc nie ma mowy o odpuszczaniu PZU Amp Futbol Ekstraklasy, aby koncentrować się na Lidze Mistrzów – tłumaczy Przemysław Świercz, który bardzo chwalił zawodników sprowadzonych do Wisły. Drużyna z Krakowa ma obecnie jedną z najsilniejszych, a być może najsilniejszą, kadrę, jaką kiedykolwiek zbudował polski zespół klubowy.

– Na papierze może wyglądać to imponująco, ale boisko to zweryfikuje. Możemy mieć najlepszego bramkarza turnieju, najlepszego obrońcę sezonu i najlepszego zawodnika ligi, ale nie będzie miało to żadnego znaczenia, jeżeli nie będziemy zespołem. Drużyna to klucz do zwycięstw, a o jej sile stanowi dosłownie każdy jej członek – zauważa Świercz.

Z wielkimi nadziejami do sezonu przystępują również pozostałe zespoły. Znacznie wzmocniła się również ekipa TS Podbeskidzia Kuloodpornych Bielsko-Biała, do której po dwóch latach spędzonych w Legii Warszawa powrócił Bartosz Łastowski.

– Cel mamy jasny: chcemy powrócić na tron. Dwa lata bez tytułu mistrzowskiego to dla nas za dużo, zamierzamy odzyskać co nasze – odważnie deklaruje Piotr Mizera, ampfutbolista TSP Kuloodpornych. Również on nie może doczekać się już pierwszego meczu w sezonie. – Inauguracyjne starcie to duża niewiadoma dla wszystkich, a jeszcze zaczynamy od rywalizacji z Wisłą. Nie będziemy mieli czasu, aby w meczach z innymi przetestować naszą dyspozycję lub podpatrywać rywala. Od razu trzeba rzucić całe siły na to spotkanie – podkreśla Mizera, który przypomina również, że w ubiegłym sezonie większość meczów między drużynami z Bielska-Białej a Krakowa była bardzo wyrównana. Teraz, po transferze Łastowskiego, a więc gwiazdy polskiego ampfutbolu, „Górale” powinni być jeszcze groźniejsi dla wszystkich rywali.

– W pierwszym roku po odejściu Bartka dopiero uczyliśmy się gry bez niego. W 2021 pokazaliśmy, że już to umiemy. Wszyscy w zespole zaczęliśmy brać na siebie większą odpowiedzialność i nieźle nam to wychodziło. Teraz już jesteśmy tak doświadczeni i silni, że każdy wie, iż od niego może zależeć każda akcja, a przez to cały mecz – tłumaczy Mizera.

Gdzie dwóch się bije, tam trzeci skorzysta? Choć wydaje się, że o mistrzostwo Polski będą walczyły Wisła Kraków i TS Podbeskidzie Kuloodporni Bielsko-Biała, to kolejne drużyny sposobią się do ataku z drugiego szeregu. Wielką niewiadomą jest Legia Warszawa, wicemistrz Polski z ubiegłego sezonu. Stołeczny zespół stracił wprawdzie trzech ważnych graczy, ale nowym liderem ma być Mohammed Aharchi, Marokańczyk, który wcześniej brylował w lidze włoskiej. Ciekawie wygląda też Warta Poznań, która nie dość, że będzie miała wsparcie własnej publiczności, to tym razem zatrzymała wszystkie gwiazdy zespołu, a ponadto wzmocniła się ściągając Kacpra Hałę z Wisły i Jacka Koniecznego z TSP Kuloodpornych. – Nie ma co ukrywać, że mamy coraz większe ambicje. W tym sezonie chcemy wreszcie stanąć na podium – deklaruje Bartosz Skrzypek, kapitan „Zielonych”. – Bardzo podnieśliśmy swoje umiejętności, spędzamy ze sobą mnóstwo czasu, jeszcze lepiej jesteśmy zgrani. Nikogo nie lekceważymy, ale czujemy się coraz pewniejsi – podkreśla Skrzypek. Kibice ampfutbolu z niecierpliwością mogą oczekiwać również na mecze Nowych Technologii Różyca oraz Stali Rzeszów, która w pierwszym turnieju będzie pauzować i w PZU Amp Futbol Ekstraklasie zadebiutuje dopiero w kwietniu.

Emocji i wielkich sportowych wydarzeń w najbliższe sobotę i niedzielę na pewno więc w Poznaniu nie zabraknie. Wstęp na boisko Centrum Sportu Plek przy ulicy Margonińskiej na poznańskich Jeżycach będzie bezpłatny dla wszystkich widzów. Rywalizację o mistrzostwo Polski transmitować będzie TVP, a wszystkie mecze turnieju obejrzeć można będzie w aplikacji mobilnej TVP Sport oraz na sport.tvp.pl.​

SOBOTA 26 MARCA

  • 10:30   Ceremonia Otwarcia
  • 11:00   Warta Poznań – Nowych Technologii Różyca
  • 12:15   TSP Kuloodporni Bielsko-Biała – Wisła Kraków
  • 13:30   Nowych Technologii Różyca – Legia Warszawa
  • 14:45   Warta Poznań – TSP Kuloodporni Bielsko-Biała
  • 16:00   Legia Warszawa – Wisła Kraków

NIEDZIELA 27 MARCA

  • 09:00   Wisła Kraków – Nowych Technologii Różyca
  • 10:15   TSP Kuloodporni Bielsko-Biała – Legia Warszawa
  • 11:30   Warta Poznań – Wisła Kraków
  • 12:45   Nowych Technologii Różyca – TSP Kuloodporni Bielsko-Biała
  • 14:00   Warta Poznań – Legia Warszawa
  • 15:00   Ceremonia Zakończenia
Happy
Happy
0 %
Sad
Sad
0 %
Excited
Excited
0 %
Sleepy
Sleepy
0 %
Angry
Angry
0 %
Surprise
Surprise
100 %
5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Previous post Półfinały PHL: Trzecie zwycięstwo Unii, cztery gole Wronki
Next post Półfinały Polskiej Hokej Ligi: Mistrz przedłuża swoje nadzieje
0
Would love your thoughts, please comment.x