Henny Lee kończy pracę w Zagłębiu Lubin: „Odchodzę z dobrym przeczuciem”

Read Time:3 Minute, 8 Second

Z dniem 16 maja 2021 roku pracę w Zagłębiu Lubin zakończy Henny Lee. W naszym klubie Holender pracował od lipca 2019 roku i sprawował funkcję dyrektora technicznego w Akademii Piłkarskiej KGHM Zagłębie.

Henny Lee przed podjęciem pracy w Lubinie, przez siedem lat z sukcesami pracował jako szef szkolenia akademii FC Utrecht. Posiadał także doświadczenie w pracy trenerskiej zarówno z seniorami jak i młodzieżą, które zdobywał choćby w HFC Haarlem, SC Telstar, SC Cambuur-Leeuwarden, VV DOVO Veenendaal, VV Katwijk, Sparta Nijkerk, FC Dordrecht oraz wspominanym FC Utrecht.

Dwa lata temu Zarząd Klubu zaproponował mi pracę w Zagłębiu Lubin na stanowisku Dyrektora Technicznego z naciskiem na Akademię i tę propozycję przyjąłem. To był ciekawy projekt, w którym tego oprócz tego, że mogłem myśleć razem z klubem o ogólnej polityce technicznej, otrzymałem również zadanie dalszego rozwoju Akademii w oparciu o holenderskie wzorce. Z perspektywy czasu uważam, że to była dobra decyzja zarówno dla mnie jak i Klubu. Udało się zrealizować postawione cele, ale także byliśmy w stanie kontynuować przyjęte wcześniej wzorce – mówi Lee.

Nowym dyrektor bardzo szybko zaczął wdrażać swoje pomysły, bazując na bogatym doświadczeniu, niemniej strategia rozwoju była dopasowana do przyjętej wcześniej metodyki pracy.

Na miejscu zastałem bardzo dobrą infrastrukturę i przede wszystkim ogromną chęć bycia lepszym, zarówno wśród zawodników, jak i kadry szkoleniowej. Na starcie były również wypracowane dobre podstawy. Chłopcy byli dobrze zorientowani technicznie, a jeśli chodzi o grę pozycyjną, nie zmieniliśmy zbyt wielu rzeczy w podstawowym treningu. Dlatego nadal na przykład istnieje cotygodniowy trening pozycyjny dla wszystkich graczy – dodaje.

Holenderski szkoleniowiec bardzo szybko zrozumiał specyfikę pracy AP KGHM i mając wiedzę, jak funkcjonuje lubińska akademia, zaczął powoli wprowadzać dodatkowe elementy, dzięki którym poziom szkolenia w Zagłębiu Lubin wchodził na jeszcze wyższy poziom.

Myślę, że udało nam się dodać do istniejącego planu szkoleniowego ciekawe elementy. Przykładowo, metodę pracy z największymi talentami, dzięki czemu dla każdego gracza stworzono indywidualny Plan Rozwoju Osobistego. Opracowaliśmy także Master Plan dla największych talentów, pracowaliśmy nad nowoczesnym sposobem gry i tygodniowym programem wytrwałości w sposobie gry, opartym na aspekcie fizycznym. Dodatkowo, dzięki profesjonalnej współpracy z Zagłębie Lubin Future, udało nam się również zbudować fundamenty na przyszłość.

Wspomniane działania, długofalowo przynosiły realne korzyści dla AP KGHM Zagłębia. Klub stale się rozwijał, dostosowując i modyfikując plan w oparciu zebrane doświadczenie.

Uważam, że przyjęta przez nas koncepcja była dobra, o czym świadczy rozwój poszczególnych zawodników, ale także trenerów czy choćby wyniki osiągane przez poszczególne zespoły. Wielu naszych graczy w tym czasie trafiało również do reprezentacji młodzieżowych, w międzyczasie otrzymaliśmy „Złotą Gwiazdkę” w certyfikacji PZPN, co pokazuje, że idziemy w dobrym kierunku – mówi Lee.

Henny Lee jak sam podkreśla, pomimo tego, że kończy współpracę z lubińską akademią, z optymizmem patrzy w przyszłość.

Jestem przekonany, że wkrótce w Lubinie będzie kolejna grupa najlepszych talentów, gotowa do gry na najwyższym poziomie. Ważne jest, aby teraz dobrze ich rozwinąć i dać szansę w pierwszej drużynie. Mam nadzieję, że w nadchodzących latach niektórzy z nich będą stanowić o sile Zagłębia Lubin.

Na koniec Holender podkreśla, że choć przez dwa lata wykonał dużo pracy, to na efekt finalny pracowało wiele osób.

Cieszy mnie rozwój AP KGHM, ale trzeba pamiętać, że nie byłbym w stanie zrobić tego wszystkiego sam. To efekt dobrej współpracy ze wszystkimi – od ludzi z administracji, kadry szkoleniowej, prezesa Klubu czy wszystkich związanych z Akademią. Chciałbym im w tym miejscu bardzo podziękować. Dodatkowo kieruje słowa uznania dla Właściciela – KGHM Polska Miedź S.A., który w tych trudnych czasach Covid, zawsze nas wspierał.

Lee opuszcza Lubin, ale jak przyznaje, pomimo decyzji o zakończeniu współpracy, dalej będzie śledził losy zarówno Klubu jak i Akademii. Swojemu następcy życzy jak najlepiej, a sam w tym momencie koncentruje się na nowych wyzwaniach zawodowych, które wkrótce nastąpią.

Będę nadal obserwował klub z wielkim zainteresowaniem, ponieważ jest i pozostanie wspaniałym klubem z dużym potencjałem na przyszłość.

Happy
Happy
0 %
Sad
Sad
0 %
Excited
Excited
0 %
Sleepy
Sleepy
0 %
Angry
Angry
0 %
Surprise
Surprise
0 %
Previous post Amp Futbol: Mistrzowie Europy za mocni dla reprezentacji Polski.
Next post Tomasik z kolejną misją w Wiśle Płock w stylu GTA San Andreas