Dawid Kownacki wraca do Lecha Poznań

Read Time:2 Minute, 51 Second

Wychowanek Lecha Poznań Dawid Kownacki znów zagra przy Bułgarskiej. 24-letni napastnik w środę po południu został formalnie wypożyczony na pół roku z niemieckiej Fortuny Düsseldorf i wzmocni rywalizację w formacji ofensywnej Kolejorza. W umowie nie ma zapisu o możliwym wykupie piłkarza po zakończeniu sezonu.

Kownacki wraca do Lecha po 4,5 roku. Latem 2017 odszedł do włoskiej Sampdorii Genua, później przeniósł się do Fortuny Düsseldorf.Drzwi do powrotu naszych wychowanków zawsze są przy Bułgarskiej dla nich otwarte. Dbamy o nich, kiedy rozpoczynają swoją karierę i decydują się na kolejny krok, czyli wyjazd zagraniczny. Ale zawsze jesteśmy gotowi ich również przyjąć, kiedy znów chcą zagrać w niebiesko-białych barwach. Dlatego, kiedy tylko pojawiła się opcja, żeby Dawid dołączył do nas w przerwie zimowej, od razu przystąpiliśmy do rozmów i dziś możemy ogłosić półroczne wypożyczenie. W umowie nie ma opcji wykupu po tym czasie, ale liczymy na to, że przez te kilka miesięcy Dawid pomoże nam w osiągnięciu naszych celów, czyli mistrzostwa oraz Pucharu Polski – mówi dyrektor sportowy Kolejorza Tomasz Rząsa.

Dawid Kownacki źródło: lechpoznan.pl/fot. Przemysław Szyszka
Dawid Kownacki źródło: lechpoznan.pl/fot. Przemysław Szyszka

Piłkarz pochodzący z Gorzowa Wielkopolskiego trafił do Lecha już jako ośmiolatek. W ekstraklasie po raz pierwszy wystąpił 6 grudnia 2013 roku przeciwko Wiśle Kraków (2:0), stało się to przed 17. urodzinami i był wtedy najmłodszym debiutantem w niebiesko-białej koszulce od pół wieku. Pierwszego gola także strzelił zanim skończył 17 lat, było to w lutym 2014 w Szczecinie z Pogonią (1:5) – wówczas był najmłodszym zdobywcą bramki, później ten jego wynik pobił Filip Marchwiński.

Kownacki w sezonie 2014/15 sięgnął z Kolejorzem po mistrzostwo Polski, pracował wówczas z trenerem Maciejem Skorżą, z którym spotka się w stolicy Wielkopolski również teraz. – Dawid to już doświadczony zawodnik. Jego powrót to sytuacja, którą określiłbym jako win-win, czyli korzystną dla każdej ze stron. Dla Dawida, który będzie miał szansę odbudować się, ale także dla nas, bo zyskujemy zawodnika, który pomoże nam wiosną w ekstraklasie oraz Pucharze Polski. Znamy się bardzo dobrze, pracowaliśmy w latach 2014 i 2015, Dawid da nam fajne opcje taktyczne, bo może grać zarówno w ataku, jak i na skrzydle. Wzmocni bez wątpienia rywalizację wśród piłkarzy ofensywnych – podkreśla trener Skorża.

Dawid Kownacki źródło: lechpoznan.pl/fot. Przemysław Szyszka
Dawid Kownacki źródło: lechpoznan.pl/fot. Przemysław Szyszka

W ekstraklasie 24-latek rozegrał 94 mecze, w których strzelił 21 goli i dorzucił 10 asyst. Rywalizował również w Pucharze Polski i europejskich pucharach, trafił m.in. w wyjazdowym starciu Ligi Europy z Fiorentiną – poznaniacy wówczas sensacyjnie wygrali na wyjeździe 2:1. – Na pewno jest to dla mnie powrót do domu, bo tutaj się wychowałem i można powiedzieć, że w klubie znam właściwie każdą ścianę. Wchodząc tutaj ponownie, od razu poczułem się jak u siebie, zwłaszcza, że w zespole jest sporo osób, z którymi współpracowałem będąc wcześniej w Lechu. Nie powinienem więc mieć żadnych problemów, żeby wkomponować się do drużyny – mówi Dawid Kownacki. – Chciałbym przede wszystkim jak najszybciej zapracować sobie na wywalczenie miejsca w składzie, by pomóc zespołowi na boisku. Chciałbym sobie dopisać drugie mistrzostwo Polski z Kolejorzem, a także wygrać Puchar Polski, bo dotychczas trzykrotnie grałem w finałach, ale nigdy nie udało się zwyciężyć – dodaje.

Latem 2017 roku “Kownaś” został sprzedany do włoskiej Sampdorii Genua, z której po półtora roku przeniósł się do niemieckiej Fortuny Düsseldorf, obecnie występującej w 2. Bundeslidze. We wtorek po południu przyleciał do Poznania, po pomyślnym zaliczeniu testów medycznych został wypożyczony na pół roku. W środę brał już udział w dwóch treningach swojej nowej-starej drużyny.

Happy
Happy
0 %
Sad
Sad
0 %
Excited
Excited
0 %
Sleepy
Sleepy
0 %
Angry
Angry
0 %
Surprise
Surprise
0 %
5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Previous post Miasto Kraków i TS Wisła Kraków SA organizatorami ampfutbolowej Ligi Mistrzów!
Next post Już 8 lutego spotkanie z historią Garbarni Kraków
0
Would love your thoughts, please comment.x