To już ostatnie posiedzenie „Trybunału kontrowersyjnego” w sezonie 2015/2016. Tym razem wśród omawianych sytuacji dominują zdarzenia w polu karnym.
ARKA GDYNIA – CHROBRY GŁOGÓW 1:1
W 85’ przy stanie 0:1 piłkę z prawej strony dośrodkował Marcus, a zamykający akcję Rashid Yussuff z bliska (ok. 1-2 m od linii bramkowej) skierował ją do bramki i doprowadził do wyrównania.
Gol został zdobyty prawidłowo, w momencie podania nie było mowy o spalonym.
Skrót meczu z Polsatu Sport
POGOŃ SIEDLCE – CHOJNICZANKA 1:0
W 29’ przy stanie 0:0 z dystansu strzelał zawodnik Pogoni Konrad Wrzesiński, piłka trafiła najpierw w udo stojącego w polu karnym Macieja Pietruszki, a następnie w jego rękę. Sędzia Piotr Lasyk nie przerwał gry.
Strzał nastąpił z dużej odległości od Pietruszki, jednak fakt, że piłka odbiła się od nogi sprawia, że tę sytuację należy potraktować jako „piłka nieoczekiwana”. Dalsze rozpatrywanie przewidywanego dla takich przyadków algorytmu wskazuje jednak, że ułożenie rąk Pietruszki było nienaturalne, a zatem Pogoni należał się rzut karny.
Skrót meczu z Polsatu Sport
WIGRY SUWAŁKI – OLIMPIA GRUDZIĄDZ 2:1
W 6’ przy stanie 0:0 obrońca gospodarzy Artur Bogusz (nr 3) odepchnął zawodnika Olimpii Marcina Smolińsiego (nr 11). Smoliński upadł – już poza polem karnym – a sędzia Konrad Gąsiorowski (debiutant!!!) podyktował rzut karny.
Z całą pewnością do kontaktu doszło jeszcze w obrębie pola karnego. Trudno ocenić, czy pomiędzy zawodnikami nie doszło również do kontaktu nogmi. Jeśli chodzi natomiast o odepchnięcie, to nie można z całą pewnością zweryfikować w jakim stopniu spowodowało ono upadek. Obrońca swoim zachowaniem dał jednak sędziemu podstawy do podyktowania karnego.
W 20’ przy stanie 0:0 (po dośrodkowaniu) w polu karnym przewrócił się napastik Wigier Kamil Adamek (nr 28). Sędzia przyznał gospodarzom rzut karny.
Adamek wygrał walkę o pozycję. Obrońca Olimpii nie kontrolował w należytym stopniu położenia napastnika i wpadł na niego powodujac upadek (swoją drogą wypada zauważyć, że upadek Adamka był bardzo sugestywny).
W 57’ przy stanie 2:0 w polu karnym, mijając obrońcę, padł napastnik gości Nildo (nr 12). Sędzia podyktował rzut karny.
Nildo zagrał sobie piłkę i przewrócił się o zostawioną nogę obrońcy. Decyzja arbitra była prawidłowa.
Skrót meczu z Polsatu Sport
MIEDŹ LEGNICA – STOMIL OLSZTYN 1:0
W 45’ przy stanie 0:0 po starciu z Tadasem Labukasem w polu karnym gospodarzy padł Tsubasa Nishi. Sędzia Łukasz Szczech podyktował rzut wolny posredni dla Miedzi i ukarał Japończyka żółtą kartką.
Naszym zdaniem zawodnik Miedzi przegrał walkę o pozycję i przytrzymywał Japończyka ręką. Nishi przewrócił się jednak w sposób nienaturalny („wyrzucił” nogi), co sędzia potraktował jako symulację.
Skrót meczu z Polsatu Sport
ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC – ZAWISZA BYDGOSZCZ 2:1
W 62’ przy stanie 2:0 Szymon Lewicki zagrał piłkę, po czym padł po starciu z bramkarzem gospodarzy Wojciechem Fabisiakiem. Sędzia Mariusz Złotek podyktował rzut karny dla Zawiszy oraz wykluczył Fabisiaka.
Napastnik Zawiszy gdyby nie został sfaulowany (doszło do kontaktu) i minął bramkarza, znajdowałby się w stuprocentowej sytuacji do zdobycia bramki (pomimo obecności nadbiegającego z lewej strony obrońcy). Dlatego decyzję uważamy za prawidłową.
W 82’ przy stanie 2:1 zawodnik gospodarzy Łukasz Matusiak (nr 29) próbował we własnym polu karnym wybić piłkę osłaniającemu ją napastnikowi Zawiszy Kamilowi Zielińskiemu (nr 9). Napastnik gości przewrócił się, a sędzia podyktował rzut karny.
Na podstawie dostępnych materiałów trudno z całkowitą pewnością ocenić tę sytuację. Matusiak nie trafił jednak w piłkę i istnieje spore prawdopodobieństwo, że trafił w stopę Zielińskiego powodując jego upadek. Trzeba również podkreslić w tej sytuacji bardzo dobre ustawienie arbitra.
Skrót meczu z Polsatu Sport