W sobotnie popołudnie Pogoń bezbramkowo zremisowała z Wisłą Płock. Nafciarze dzięki temu punktowi wrócili na fotel lidera, ale z pewnością po meczu w obu ekipach pozostał pewien niedosyt.
* trener Marcin Sasal dokonał jednej zmiany w wyjściowym składzie w porównaniu do meczu z Zawiszą: w miejsce pauzującego za kartki Daniela Dybca od pierwszej minuty wystąpił Kamil Dmowski
* szkoleniowiec Wisły Marcin Kaczmarek wystawił identyczną jedenastkę co w ubiegłotygodniowym starciu z MKS-em Kluczbork
* trener Nafciarzy nie mógł skorzystać z usług kontuzjowanych Dominika Kuna, Piotra Wlazły oraz Bartosza Kanieckiego; z kolei w Pogoni, oprócz zawieszonego Dybca, nie mógł zagrać narzekający na drobny uraz (odniesiony w meczu rezerw) Dawid Dzięgielewski oraz wyłączony na dłużej Ernest Dzięcioł
* mecz Pogoń – Wisła był pierwszym w historii Pogoni spotkaniem ligowym, które odbyło się przy sztucznym oświetleniu, na ten szczególny mecz przybyło ponad 2500 tysiąca widzów.
* była to 14. w historii konfrontacja obu klubów; w poprzednich 13 Wisła oraz Pogoń wygrały po 3 razy oraz padło 5 remisów, a stosunek bramek wynosił 17-17 - tak więc po sobotnim bezbramkowym remisie status quo
* najlepsze okazje do zdobycia bramki w tym spotkaniu mieli: w drużynie Pogoni – w pierwszej części gry Damian Świerblewski, z kolei w ekipie gości – w drugiej połowie rezerwowy Emil Drozdowicz
* w drużynie Pogoni za tydzień z GKS Katowice za nadmiar żółtych kartek nie zagra Konrad Wrzesiński.
* w Wiśle Płock mają problem z obsadą bramki, gdyż kontuzji doznał drugi bramkarz Bartosz Kaniecki, a pierwszy Seweryn Kiełpin w 15’ doznał urazu; Kiełpin zdołał on co prawda dograć spotkanie do końca, jednak w Płocku z niecierpliwością sztab szkoleniowy będzie czekał na informacje czy będzie on mógł zagrać w najbliższej kolejce z Miedzią
Bartosz Cabaj, Siedlce